W tym roku zima trzymała długo, więc z tym większą przyjemnością obserwowałem jej znikanie. Udało mi się nawet uwiecznić ten fakt na zdjęciach. Co ciekawe, w dniu w którym temperatura wynosiła kilkanaście stopni i nigdzie już nie było śniegu, w lesie napotkałem sporych rozmiarów pozostałość śnieżnego bałwana. Po uwiecznieniu go na zdjęciach, pomogłem mu odejść w niepamięć soczystym kopniakiem. Tak oto rozprawiłem się ze śniegiem raz na zawsze... przynajmniej do kolejnej zimy :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieganie blog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bieganie blog. Pokaż wszystkie posty
środa, 8 maja 2013
sobota, 29 grudnia 2012
Roczek pyknął
Za dwa dni będziemy świętowali nadejście nowego roku, tymczasem dokładnie dzisiaj mija rok od publikacji pierwszego wpisu na tym blogu. Przez te dwanaście miesięcy udało mi się w miarę regularnie opublikować 40 postów z dużą ilością fotografii. Dziękuję wszystkim, którzy tutaj zaglądają i zapewniam, że pojawi się jeszcze dużo ciekawego materiału.
Wszystkiego najlepszego w nowym 2013r.
Poniżej zamieszczam dowód, że jestem przygotowany - fotka cyknięta oczywiście Olympusem XA 4 Macro :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



