Jeżeli ktoś twierdzi, że nad morzem nie ma grzybów, to jest w grubym błędzie. Gdy biegałem pewnego listopadowego dnia, nagle poczułem nieodpartą potrzebę, żeby na chwilę zboczyć z nadmorskiej alejki w lasek na wysokości Jelitkowa. Kiedy przedzierałem się przez listowie, nagle znalazłem taki o to piękny okaz grzyba. Dodam tylko, że nie zagłębiałem się daleko, grzybek rósł sobie zaraz obok ścieżki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogging w lesie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogging w lesie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 3 stycznia 2014
środa, 11 grudnia 2013
O drewnie post następny
Półtora roku temu publikowałem post dotyczący drewna (LINK), w którym zamieściłem zdjęcia czegoś w rodzaju zdezelowanego pomostu. Czas płynie i niedawno zauważyłem, że pomost zmienił się w kupę desek. Przy okazji udało mi się zarejestrować w lesie jakiegoś białego szkodnika odpowiedzialnego za całą awanturę - tak mi się przynajmniej wydaje.
środa, 5 września 2012
Powrót do natury
Uff, udało się - od początku tego tygodnia powróciłem do systematycznego biegania. Tak na prawdę więcej czasu będę miał dopiero od października, ale kolejnego miesiąca zamulania nie wytrzymałbym, i tak już powiększyłem się o 6kg! Tak więc można spodziewać się w miarę systematycznie nowych wpisów. A dzisiaj powrót do natury.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)



