niedziela, 16 czerwca 2013

Jelitkowo

Piękne to nasze Jelitkowo. Przypomniałem sobie o tym, gdy postanowiłem ciut zboczyć ze standardowej trasy i spenetrować nieco dalej od morza położone alejki. Znalazłem nawet huśtawkę z numerem 8. Wygląda na to, że gdzieś na trasie znajduje się pozostałych siedem. Może uda się odnaleźć je wszystkie :)














sobota, 1 czerwca 2013

Psi bar

Ciekawe, że tyle razy mijałem to miejsce i dopiero niedawno zauważyłem ten psi przybytek. W Sopocie na wysokości klubu windsurfingowego, przy płocie okalającym minigolfa, znajduje się Drink Bar dla Psów. Znamienne, że metr obok na tym samym płocie wisi reklama alkomatów. Czyżby drinki z drinkbaru były aż tak mocne, że nieopodal drinkbaru psy łapią pijane psy za kółkiem :D



wtorek, 21 maja 2013

Wczesna wiosna

Różnie było. Trochę słońca, dużo wiatru... skradała się, nieśmiało do nas zaglądała, aż w końcu przyszła. Wiosna. A jak to na wiosnę bywa, różni ludzie zaczynają biegać i tak o to na mojej trasie spotkałem znajomego Roberta. Pozdrawiam.














sobota, 18 maja 2013

Okolice mola

Kilka klatek z marca lub kwietnia wykonanych w sąsiedztwie mola w Sopocie. Biegałem wtedy popołudniami gdy słońce miało się ku zachodowi i światło było naprawdę przyjemne. Do tego, obdrapane w wyniku remontu ściany arkad mola dostarczyły mi kilku ciekawych kadrów.








środa, 8 maja 2013

Ostatni śnieg

W tym roku zima trzymała długo, więc z tym większą przyjemnością obserwowałem jej znikanie. Udało mi się nawet uwiecznić ten fakt na zdjęciach. Co ciekawe, w dniu w którym temperatura wynosiła kilkanaście stopni i nigdzie już nie było śniegu, w lesie napotkałem sporych rozmiarów pozostałość śnieżnego bałwana. Po uwiecznieniu go na zdjęciach, pomogłem mu odejść w niepamięć soczystym kopniakiem. Tak oto rozprawiłem się ze śniegiem raz na zawsze... przynajmniej do kolejnej zimy :)




środa, 24 kwietnia 2013

Jasny przekaz

Grunt to jasny przekaz. Wiedział o tym autor zaskakującego napisu na reklamie Hestii, zawieszonej na płocie przy wejściu na plażę. Manifest ten wydał mi się wyjątkowo desperacki, a zarazem rozbawił mnie do łez. Postanowiłem więc przeznaczyć dla niego osobny post na blogu.


poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Zimowe sztormy 2

Aż nie chce się wierzyć, że poniżej prezentowane zdjęcia wykonałem nieco ponad tydzień temu, na początku kwietnia. Padał śnieg, wiał silny wiatr, jednym słowem zima. Dzisiaj natomiast było tak ciepło, że mogłem pierwszy raz w tym roku biegać w t-shircie i krótkich spodenkach :)