Teraz już pewnie nikt nie pamięta o śniegu. Bardzo ładna wiosna panuje od początku lutego, z czego niezmiernie się cieszę. No ale żeby nie było, że zamulałem jak leżał śnieg, zamieszczam obszerną dokumentację zdjęciową. Bieganie zimą jest takie same jak latem, z tym że jest ślisko, ale generalnie identiko - nawet w morzu wykąpać się można :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kąpiele zimnowodne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kąpiele zimnowodne. Pokaż wszystkie posty
sobota, 22 lutego 2014
poniedziałek, 11 listopada 2013
Moje pierwsze morsowanie
Tydzień temu zaliczyłem swoje pierwsze morsowanie, czyli kąpiel zimnowodną. Dzisiaj jestem już po drugiej kąpieli i zapowiada się, że będzie to stałe zajęcie. Jak zwykle przy tego typu aktywnościach towarzyszy mi Pepe i mój analogowy Olympus, więc postanowiłem, że będę się dzielił wrażeniami na blogu. Kąpię się przy budce morsów w Gdańsku Jelitkowie, rozgrzewając się biegam, więc morsowanie idealnie wpisuje się w projekt odmoladomola. Poniżej pierwsze zdjęcia, za które dziękuję moje żonie Marcie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

























