Sopocka majówka już za nami, ale muszę przyznać, ze plakat zacny.
wtorek, 6 maja 2014
Dolina radości
Kilka tygodni temu przeprowadziłem się do starej Oliwy. Mieszkam w sąsiedztwie Parku Oliwskiego, młynu i Pachołka. Zaraz po przeprowadzce postanowiłem przetestować lokalne trasy do biegania. No i stało się - urzekły mnie piękne okoliczności pobliskiej przyrody i częściej biegam pod domem niż na plaży. Poniżej kilka zdjęć z mojej nowej przydomowej trasy biegowej.
Nie oznacza to oczywiście końca tego bloga lub że będę teraz fotografował w lesie. Wręcz przeciwnie. Gdy mam tylko trochę więcej czasu, wsiadam w auto i jadę pobiegać na moją ukochaną trasę od mola do mola. Zauważyłem, że gdy biegam tam rzadziej, to robię więcej zdjęć - ostatnio podczas jednego biegu, zrobiłem cały film 36 klatek! Dodatkowo, przejrzałem cały folder z wykonanymi dawno, a nieopublikowanymi zdjęciami i okazuje się, że materiału mam aż nadto.
Postanowiłem zmienić nieco dotychczasową formułę i będę publikował bardziej regularnie, ale za to niekoniecznie łącząc zdjęcia w posty tematyczne. Częściej będą pojawiały się posty zawierające tylko jedno zdjęcie, a niekoniecznie opis. Czasem fotografie będą aktualne, a niekiedy sprzed roku. Tak czy siak odmoladomola żyje i ma się dobrze :)
czwartek, 27 marca 2014
Longinos
Jeżeli ktoś jeszcze nie widział, to zapraszam na mojego nowego bloga, którego prowadzę od początku roku. Dotyczy on fotografii wykonywanej starodawnym aparatem w formacie panoramy. Jedno z ostatnich zdjęć wykonałem podczas biegania nad morzem. Byłem z Maksiem w wózku, więc mogłem ze sobą zabrać statyw i cały sprzęt. Wykonaną fotografię można zobaczyć na moim nowym blogu: LONGINOS.
piątek, 21 marca 2014
Gangsterzy na dzielni
Na dzielni pojawiła się ostra gangsterka. Babcie z trwogą przemykają nadmorskimi alejkami, co rusz oglądając się przez ramię. Dziadkowie z psami na spacerze, kurczowo zaciskają laski w dłoniach, będąc przygotowanym na najgorsze. Policja zwiększyła patrole i wystąpiła z oficjalnym wnioskiem o wsparcie do Interpolu. Wszystko za sprawą bezwzględnych kryminalistów, którzy jawnie demonstrują swoje bezprawne akty wandalizmu. Włos się jeży na głowie i ciarki przebiegają przez wszystkie kończyny, kiedy doświadcza się takiego okrucieństwa ze strony wyjętych spod prawa bandziorów. Trzeba przyznać, że są to bardzo przebiegli gangsterzy, ponieważ jak dotąd nie znaleziono świadków ich działalności, przez co nie udało się złapać ich na gorącym uczynku. No a ślady są ewidentne. Ci podli recydywiści na każdym kroku zaznaczyli jacy są sprytni i nieuchwytni oraz to jak bardzo w pogardzie mają porządek i normy społeczne. Mafia jest bezwzględna.
sobota, 22 lutego 2014
Zima 2014
Teraz już pewnie nikt nie pamięta o śniegu. Bardzo ładna wiosna panuje od początku lutego, z czego niezmiernie się cieszę. No ale żeby nie było, że zamulałem jak leżał śnieg, zamieszczam obszerną dokumentację zdjęciową. Bieganie zimą jest takie same jak latem, z tym że jest ślisko, ale generalnie identiko - nawet w morzu wykąpać się można :)
piątek, 10 stycznia 2014
piątek, 3 stycznia 2014
Grzybek
Jeżeli ktoś twierdzi, że nad morzem nie ma grzybów, to jest w grubym błędzie. Gdy biegałem pewnego listopadowego dnia, nagle poczułem nieodpartą potrzebę, żeby na chwilę zboczyć z nadmorskiej alejki w lasek na wysokości Jelitkowa. Kiedy przedzierałem się przez listowie, nagle znalazłem taki o to piękny okaz grzyba. Dodam tylko, że nie zagłębiałem się daleko, grzybek rósł sobie zaraz obok ścieżki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














































.jpg)